20 lat od pierwszego koncertu

Prawie zapomniałbym, że to dziś!!!
25 września ad. 2005 zrealizowałem swój pierwszy “komercyjny” (tj. za pieniądze) koncert.
Z perspektywy czasu widzę jak wielkim szczęściem było stawiać pierwsze zawodowe kroki w “Najlepszym polskim klubie jazzowym” jak wówczas tytułowano warszawski Tygmont.
Możliwość codziennego obcowania z wielkimi jazzowego świata jak Wojciech Karolak, Zbigniew Namysłowski, Zbigiew Wegehaupt, Tomasz Szukalski, Jan Ptaszyn - Wróblewski (żeby wymienić zaledwie kilku) pod okiem nieocenionych mentorów i kolegów Jan Jakub Mularzuk i Daniel Banan Szyba (a poza klubem także Andrzej Starzyk aka. Looptrotter i Andrzej Jawor) była olbrzymim przywilejem i świetną szkołą zawodu.
Dość powiedzieć że zaledwie 5 lat póżnej miałem przyjemność poraz pierwszy stanąć za sterami konsolety na dużej scenie Przystanku Woodstock - jednego z największych festwiali świata - zdarzenie to udokoumentowano na załączonym zdjęciu :P
Dziękuję za te 20 lat. Dziękuję sobie za wytrwałość, dziękuję mentorom i starszym kolegom za wskazanie drogi i ogrom wiedzy, dziękuję Artystom za zaufanie, dziękuję wszystkim Wam spotkanym na tej drodze!
